Nie lubię wydawać pieniędzy na gadżety, a skoro do tej pory radziłem sobie bez Thermomixa, uznałem go właśnie za gadżet. Po drugie, skojarzył mi się z telezakupami Mango i sprzedażą Opublikowane właśnie wyniki amerykańskiego game developera pokazują, że „Fortnite” to prawdziwa maszynka do zarabiania pieniędzy. Nie musi ona jednak wcale w 2019 r. działać tak sprawnie. A wszystko za sprawą chińskich władz, które zamierzają zakazać dystrybucji tej gry. Miły prezent dla pracownika będzie dodatkowym argumentem przemawiającym za tym, by pozostać w dotychczasowej firmie. I nie chodzi bynajmniej w tym wypadku o wartość materialną. Chodzi o gest pokazujący, że podwładny to nie tylko maszynka do zarabiania pieniędzy, ale po prostu człowiek mający swoje potrzeby i uczucia. Tłumaczenia w kontekście hasła "money-making machine" z angielskiego na polski od Reverso Context: A gold mine is a money-making machine. 9 Sposoby zarabiania pieniędzy z ChatGPT. W oparciu o Twoje podpowiedzi ChatGPT może wykorzystywać dane szkoleniowe do generowania różnych treści, w tym artykułów, postów w mediach społecznościowych, opisów produktów, tłumaczeń językowych i nie tylko. Zacznij zarabiać już dziś. Zarejestruj się na Paidwork. Zarabiaj pieniądze online, oglądając reklamy, wypełniając ankiety, grając w gry, pisząc komentarze, pisząc teksty, odpowiadając na pytania, wypełniając oferty i nie tylko. Bezpiecznie, bez inwestycji, za darmo i dla każdego. qKD4. coonrado Moderatorzy Posty: 21108 Rejestracja: 2010-02-07, 21:56 Imię: Konrad VOLVO: S80 Titanium Gray Silnik: AW55-50SN KW/KM/NM: 154kW/210KM/320Nm Rok: 2006 Był na spocie: 27 Średnie spalanie: 12l/100km Przebieg: 222222 Lokalizacja: Kraków Status: Offline Kontakt: Re: Maszynki do zarabiania pieniędzy? Iwan Przyjaciele Posty: 6126 Rejestracja: 2009-09-02, 16:04 Imię: Lukasz VOLVO: 940 kombi Silnik: B230FK/M90 KW/KM/NM: 99/135 Rok: 1996 Był na spocie: 0 Średnie spalanie: ok. 12 L/100 km Przebieg: 451000 Lokalizacja: Kraków (przybył z Hecznarowic) Status: Offline Re: Maszynki do zarabiania pieniędzy? Post autor: Iwan » 2012-12-20, 09:56 coonrado, z jednej strony tak. Z drugiej też pokazuje to skalę naruszeń przepisów na drogach. Ja nie jestem za robieniem w kraju oka wielkiego brata na każdym winklu, z drugiej strony... jak są barany, to trza strzyc (nie moje, zasłyszane). Polecam , , Było: volvo 940 D24TIC. nonline VOLVO Posty: 3000 Rejestracja: 2012-07-22, 17:44 Imię: M VOLVO: V70 II | S80 Silnik: PB | D5 KW/KM/NM: 140KM / 170KM Rok: 2001 Był na spocie: 2 Średnie spalanie: 10 / 12 Lokalizacja: SKC/WRO Status: Offline Kontakt: Re: Maszynki do zarabiania pieniędzy? Post autor: nonline » 2012-12-20, 11:44 A z trzeciej jak nieżyciowe są przepisy na terenie naszego kraju. Odkoduję nr VIN (prawie) każdej Cytryny za jeden uśmiech. Lewa w górę Iwan Przyjaciele Posty: 6126 Rejestracja: 2009-09-02, 16:04 Imię: Lukasz VOLVO: 940 kombi Silnik: B230FK/M90 KW/KM/NM: 99/135 Rok: 1996 Był na spocie: 0 Średnie spalanie: ok. 12 L/100 km Przebieg: 451000 Lokalizacja: Kraków (przybył z Hecznarowic) Status: Offline Re: Maszynki do zarabiania pieniędzy? Post autor: Iwan » 2012-12-20, 11:49 A z trzeciej jak nieżyciowe są przepisy na terenie naszego kraju. Jakiś przykład? nieżyciowe wg mnie w kwestii ruchu drogowego nie są przepisy, ale brak dróg szybkiego ruchu, obwodnic, czyli w efekcie to, że tranzyt "idzie" drogami przez środek miast i wsi odnośnie PORD ja najczęściej doświadczam nieżyciowości w przepisie zabraniającym bezwzględnie odholować nieprawidłowo zaparkowane auto - czyli na chodniku kiedy nie ma zostawione 1,5 m, na drodze rowerowej, czy na trawniku - niestety, muszą zajść inne przesłanki jeszcze, sam fakt nieprawidłowego parkowania nie wystarcza, to po co te przepisy, jak większość się z tego śmieje, a na pewno w Krakowie Polecam , , Było: volvo 940 D24TIC. piotras_sliwa Przyjaciele Posty: 1178 Rejestracja: 2011-06-08, 21:56 Imię: Piotr VOLVO: Avensis T22, Zafira B Silnik: 7A-FE LPG, Z18XER KW/KM/NM: 81/110/155 103/140/1 Rok: 1998 Był na spocie: 1 Średnie spalanie: 7/8,5 8/10 Przebieg: 225 Lokalizacja: Wielkopolska- Zbąszyń / Leszno Status: Offline Re: Maszynki do zarabiania pieniędzy? Post autor: piotras_sliwa » 2012-12-20, 11:56 Iwan pisze:pokazuje to skalę naruszeń przepisów na drogach Dopóki się mentalność społeczeństwa nie zmieni to trzeba będzie trzeba strzyc właśnie...A do tego jeszcze trochę drogi wyboistej jest Są rzeczy ważne, ważniejsze i...robota Iwan Przyjaciele Posty: 6126 Rejestracja: 2009-09-02, 16:04 Imię: Lukasz VOLVO: 940 kombi Silnik: B230FK/M90 KW/KM/NM: 99/135 Rok: 1996 Był na spocie: 0 Średnie spalanie: ok. 12 L/100 km Przebieg: 451000 Lokalizacja: Kraków (przybył z Hecznarowic) Status: Offline Re: Maszynki do zarabiania pieniędzy? Post autor: Iwan » 2012-12-20, 12:46 piotras_sliwa pisze:Dopóki się mentalność społeczeństwa nie zmieni I to jest sedno sprawy. Starszym się nie dziwię, bo wychowani za komuny, zawsze musieli kombinować. Teraz ktoś powie, że też trzeba, ale to inne kombinowanie. Młodzi, nie wiem, wyssali z mlekiem Matki, że jak napisane 40 to pojedzie 70, a jak w mieście nie ma gdzie zaparkować, to i tak pojedzie autem i zastawi chodnik, czy rozjedzie trawnik, a nie pojedzie MPK, może czasem w tłoku, cóż. Polecam , , Było: volvo 940 D24TIC. zbij Przyjaciele Posty: 2243 Rejestracja: 2009-12-23, 22:45 Imię: Zbyszek VOLVO: s80 2,4 LPG Silnik: b5244s2 + M56 KW/KM/NM: 140 KM Rok: 2000 Był na spocie: 0 Przebieg: 330000 Lokalizacja: Tarnów Status: Offline Re: Maszynki do zarabiania pieniędzy? Post autor: zbij » 2012-12-20, 14:14 Przeczytałem , że owe radiowozy jadą zgodnie z przepisami i robią zdjęcia oddalającym i zbliżającym się pojazdom. l tu mnie zastanawia jedno - sytuacja poza terenem zabudowanym , skrzyżowanie , ograniczenie prędkości do np. 70 km/h , ów radiowóz , zbliżający się do tego skrzyżowania przepisowo 70 i jadący 90 km/h z przeciwka już po opuszczeniu skrzyżowania drugi pojazd. Zdjęcie na 100 %. A przecież skrzyżowanie odwołuje ograniczenie prędkości i ten drugi wóz jechał prawidłowo. Jak takie sytuacje będą interpretowane ? Pozdrawiam zbij ex: 740 LPG b230F + M47 88r. 960 LPI b6304 + M90 95r. 940 LPG b230FB + M47 91r. David VOLVO Posty: 1090 Rejestracja: 2011-04-23, 20:57 Imię: Dawid VOLVO: 760/V70II Silnik: D24TIC/D5 KW/KM/NM: 115/163 Rok: 1988 Średnie spalanie: 9/ Przebieg: 350 Lokalizacja: Brzeg Status: Offline Re: Maszynki do zarabiania pieniędzy? Post autor: David » 2012-12-20, 14:24 Iwan pisze: A z trzeciej jak nieżyciowe są przepisy na terenie naszego kraju. Jakiś przykład? Mała wioseczka, domy oddalone od ulicy po 10-15 metrów a ograniczenie prędkości identyczne jak w centrum zatłoczonego miasta. Jakby nie mogli podnieść ograniczenia chociaż do tych 70kph. Ex: 240 B19E 82' 850 T5 95' 940 B230FB 94' WojciechM-W1 Przyjaciele Posty: 1543 Rejestracja: 2010-07-11, 17:29 VOLVO: ex:V70XC ,C70, V70, S70 Był na spocie: 18 Lokalizacja: Chełm Status: Offline Re: Maszynki do zarabiania pieniędzy? Post autor: WojciechM-W1 » 2012-12-21, 06:24 Nie oszukujmy się, fotoradary służą wyłącznie zbijaniu kasy - od kierowców zawsze było najłatwiej. Zarządcom Kraju na pewno nie chodzi o nasze życie czy zdrowie... gdyby tak było to nie wprowadzali by GMO.. Czy ktoś wie ile Polska musi wpłacić do unijnej kasy w 2013r ? Czy to tajemnica - nigdzie nie mogę znaleźć konkretów, tylko same dezinformacje... A skąd wziąć na taką składkę ? no skąd?? coonrado Moderatorzy Posty: 21108 Rejestracja: 2010-02-07, 21:56 Imię: Konrad VOLVO: S80 Titanium Gray Silnik: AW55-50SN KW/KM/NM: 154kW/210KM/320Nm Rok: 2006 Był na spocie: 27 Średnie spalanie: 12l/100km Przebieg: 222222 Lokalizacja: Kraków Status: Offline Kontakt: Re: Maszynki do zarabiania pieniędzy? Post autor: coonrado » 2012-12-21, 08:51 WojciechM-W1, zgadzam się z Tobą, najłatwiej jest zdzierać kasę od kierowców czy to przez fotoradary czy też przez wysoką akcyzę na paliwo. WojciechM-W1 Przyjaciele Posty: 1543 Rejestracja: 2010-07-11, 17:29 VOLVO: ex:V70XC ,C70, V70, S70 Był na spocie: 18 Lokalizacja: Chełm Status: Offline Re: Maszynki do zarabiania pieniędzy? Post autor: WojciechM-W1 » 2012-12-21, 09:05 fotoradary, podsłuchy na skalę jakiej jeszcze nie było.. służby takie to a takie..nowe uprawnienia dla straży miejskiej, sanepidu nie ma czasu wymieniać...trzeba lecieć do roboty - zarobić na podatek katastralny..... taka oto historia: S70, V70, C70, V70XC cdn... Remo Z. Przyjaciele Posty: 1326 Rejestracja: 2007-12-03, 15:51 Imię: Remo VOLVO: S 70 Silnik: TDI KW/KM/NM: Do sprawdzenia :) Rok: 1998 Był na spocie: 4 Średnie spalanie: 5 trasa / 9 miasto Przebieg: 400 Lokalizacja: Wałbrzych/Wrocław Status: Offline Re: Maszynki do zarabiania pieniędzy? Post autor: Remo Z. » 2012-12-21, 10:35 piotras_sliwa pisze:Dopóki się mentalność społeczeństwa nie zmieni to trzeba będzie trzeba strzyc właśnie Skoro mentalność do kitu to jakość wybieranych przez to społeczeństwo przedstawicieli też. Przepisy i generowane normy mają nie wykazują żadnej troski w kierunku obywatela - pod przykrywką "hasełka" które część ludzi kupi (są i tacy co przestrzegać będą zakazu pierdzenia na ulicy) kroi się kasę - prędkość zabija czy to wykroczenie jest łatwe do egzekucji. Egzekucja też patologiczna - tzn. ten kto przekroczył nie ma udowadniane w żaden sposób, że to on (vide foto od tyłu) - przyznajesz się 300 pln nie przyznajesz 500 pln - taki deal z tzw. państwem prawa . Oczywiście trzeba stworzyć nową służbę, oczywiście musi być mundurek - realizacja chłopięcych marzeń - Czekam jak leśniczy w przydrożnej sośnie będzie ustawiał fotoradar. Zadziwia mnie też ilość chętnych do zbawiana pisze:że jak napisane 40 to pojedzie 70, a jak w mieście nie ma gdzie zaparkować, to i tak pojedzie autem i zastawi chodnik, czy rozjedzie trawnik, a nie pojedzie MPK, może czasem w tłoku, cóż. Spoko, ale najpierw chciałbym wydolną służbę zdrowia, wydolną komunikację itp. dam radę podobnie jak większość ludzi przejść po wąskim chodniku a trawa odrośnie. Ciężko natomiast płaci mi się podatek od deszczu (Wrocław), bo Koloseum miejskie przynosi 1mln straty miesięcznie jak jest puste a przy imprezie masowej to już ok. 3 pisze:gdyby tak było to nie wprowadzali by GMO.. Czy ktoś wie ile Polska musi wpłacić do unijnej kasy w 2013r ? Czy to tajemnica - nigdzie nie mogę znaleźć konkretów, tylko same dezinformacje... A skąd wziąć na taką składkę ? no skąd?? Składka zależna jest od dochodów z Vat za dany rok, to już też wiesz dlaczego podwyższano Vat a nie inne podatki. Danych o cudzie jakim było kilka meczyków na najdroższych stadionach na świecie też nie, tzn. w plecy to teraz trzeba się zrzucić . agaj666 Przyjaciele Posty: 5552 Rejestracja: 2008-03-02, 15:23 Imię: Andrzej VOLVO: V 70 Silnik: 2500 TDi KW/KM/NM: 140 Rok: 2000 Był na spocie: 66 Średnie spalanie: dostaje ile chce. Przebieg: 666666666 Lokalizacja: Brwinów Status: Offline Kontakt: Re: Maszynki do zarabiania pieniędzy? Post autor: agaj666 » 2012-12-21, 10:42 A mówi się, że za komuny PRL była państwem milicyjnym. Była ale wtedy chyba tylko MO i ORMO karała nieposłusznych kierowców, a teraz? Czasem się na nich przypadkiem trafi na drodze, bo giną w natłoku innych "uprawnionych" do zasilania rozmaitych budżetów. Ciekawe czy jest jeszcze jakaś służba mundurowa, która nie ma uprawnień do strzyżenia baranów czyli nas ? Pozostaje tylko jeździć w miarę przepisowo i ... słuchać CB, a raczej korzystać, bo trzeba również gadać do sitka, a nie udawać, że się ma tylko odbiorczą antenę Kto słucha, nie płaci nonline VOLVO Posty: 3000 Rejestracja: 2012-07-22, 17:44 Imię: M VOLVO: V70 II | S80 Silnik: PB | D5 KW/KM/NM: 140KM / 170KM Rok: 2001 Był na spocie: 2 Średnie spalanie: 10 / 12 Lokalizacja: SKC/WRO Status: Offline Kontakt: Re: Maszynki do zarabiania pieniędzy? Post autor: nonline » 2012-12-21, 11:10 WojciechM-W1 pisze:gdyby tak było to nie wprowadzali by GMO.. A ja popieram GMO(ale nie na ślepo), genetycznie modyfikowane uprawy są już od lat, na 99% zajadasz się produktami z genetycznie modyfikowaną np. Soją i co? Garba masz? Kły Ci wyrosły? Twoje dzieci mają po 2 pary rąk? Z GMO jest zupełnie inny problem niż widzi to 90% niedouczonego społeczeństwo i idioci dziennikarze oraz pseudo ekologowie, w telegraficznym skrócie mając np. zmodyfikowaną kukurydzę/soję roundap (herbicyd, sami go używaliśmy) ready odporną właśnie na "R" powstaje problem zbyt dużego stosowania roundapa - skoro kukurydza czy tam soja jest na niego odporna, to czemu nie stosować większej dawki - to jest jeden z problemów z GMO, innym na mniejszą skalę jest rozsiewanie i krzyżowanie modyfikowanych roślin ale tak jak napisałem na początku GMO jest już od lat ale do tej pory nie odnotowano większych uchybień - w PL też (nasiona gmo można nabyć ). Odkoduję nr VIN (prawie) każdej Cytryny za jeden uśmiech. Lewa w górę Artur78 VIP Posty: 10068 Rejestracja: 2007-07-05, 20:25 Imię: Artur VOLVO: V70 Silnik: B5202S KW/KM/NM: 126 Rok: 1997 Był na spocie: 101 Średnie spalanie: ile wleję Przebieg: 433000 Lokalizacja: Wrocław Status: Offline Kontakt: Re: Maszynki do zarabiania pieniędzy? Post autor: Artur78 » 2012-12-21, 11:18 A widzieliście już najnowsze aktywne fotoradary mobilne ? Mój czarnuch - V70 * * KUPIĘ VOLVO 850/V70, benzyna+LPG, full wypas, ASB moje ex: - CC700 '96 - Punto II '02 - 854 T-5 ASB '94 - V70XC ASB '97 coonrado Moderatorzy Posty: 21108 Rejestracja: 2010-02-07, 21:56 Imię: Konrad VOLVO: S80 Titanium Gray Silnik: AW55-50SN KW/KM/NM: 154kW/210KM/320Nm Rok: 2006 Był na spocie: 27 Średnie spalanie: 12l/100km Przebieg: 222222 Lokalizacja: Kraków Status: Offline Kontakt: Re: Maszynki do zarabiania pieniędzy? Post autor: coonrado » 2012-12-21, 11:38 Artur78, dobre dobre Nicram Przyjaciele Posty: 2148 Rejestracja: 2007-02-18, 00:19 VOLVO: V50 Silnik: D KW/KM/NM: 100/136/320 Rok: 2008 Był na spocie: 40 Przebieg: 106000 Lokalizacja: Wrocław Status: Offline Kontakt: Re: Maszynki do zarabiania pieniędzy? Post autor: Nicram » 2012-12-21, 11:49 Ja w zeszłym tygodniu nadziałem się na akcję ITD na drodze nr 36 Prochowice - Lubin, trzy wioski jedna po drugiej Gogołowice, Miłosna i Niemstów stały sobie auta i cykały zdjęcia. Najgorsze w tym jest, że między Niemstowem a Gogołowicami był wypadek - pijany facet osobówką próbował staranować ciężarówkę, droga oczywiście zablokowana. I mam takie pytanie po co ta akcja ze zdjęciami jak przepuszcza pijanych za kółkiem którzy stanowią większe zagrożenie na drodze. Dodam tylko, że Niemstów i Miłosna to wioski gdzie przy drodze max stoi 5 chałup ale oczywiście ograniczenie do 50. Marcin V50 Remo Z. Przyjaciele Posty: 1326 Rejestracja: 2007-12-03, 15:51 Imię: Remo VOLVO: S 70 Silnik: TDI KW/KM/NM: Do sprawdzenia :) Rok: 1998 Był na spocie: 4 Średnie spalanie: 5 trasa / 9 miasto Przebieg: 400 Lokalizacja: Wałbrzych/Wrocław Status: Offline Re: Maszynki do zarabiania pieniędzy? Post autor: Remo Z. » 2012-12-21, 12:05 Nicram pisze:I mam takie pytanie po co ta akcja ze zdjęciami jak przepuszcza pijanych za kółkiem którzy stanowią większe zagrożenie na drodze. Z pijanego ściągniesz ile 1000 może 10 tyś a w tym czasie nacykasz tyle foto przy ograniczeniu na pustej prostej drodze, że się sprzęt zwróci i na siebie zarobi - o wszystko dla Twojego i mojego bezpieczeństwa. Jak jest z przepisami? Tylko fotoradar stacjonarny musi mieć oznakowanie, że jest pomiar czy mobilne też? Artur78 VIP Posty: 10068 Rejestracja: 2007-07-05, 20:25 Imię: Artur VOLVO: V70 Silnik: B5202S KW/KM/NM: 126 Rok: 1997 Był na spocie: 101 Średnie spalanie: ile wleję Przebieg: 433000 Lokalizacja: Wrocław Status: Offline Kontakt: Re: Maszynki do zarabiania pieniędzy? Post autor: Artur78 » 2012-12-21, 12:15 Remo Z. pisze: Tylko fotoradar stacjonarny musi mieć oznakowanie, że jest pomiar czy mobilne też? A w sklepie, na każdym produkcie musi być napisane, żeby go nie kraść czy wystarczy karteczka przed wejściem do sklepu ? Znaczy się - jak nikt nie patrzy to można popełniać wykroczenia, czy nie ? Mój czarnuch - V70 * * KUPIĘ VOLVO 850/V70, benzyna+LPG, full wypas, ASB moje ex: - CC700 '96 - Punto II '02 - 854 T-5 ASB '94 - V70XC ASB '97 Megapixelus VOLV Posty: 739 Rejestracja: 2012-04-09, 09:48 Imię: a VOLVO: s Silnik: e KW/KM/NM: robie PKS na starcie Rok: 3 Był na spocie: 2 Średnie spalanie: 10 Przebieg: 10 Status: Offline Re: Maszynki do zarabiania pieniędzy? Post autor: Megapixelus » 2012-12-21, 12:24 nonline pisze: Z GMO jest zupełnie inny problem niż widzi to 90% niedouczonego społeczeństwo i idioci dziennikarze Troszkę odbiegamy od tematu ?? Nie wiem czy znasz firme Monsanto? Posiadanie światowego rynku przez jeden koncern...to jest problem. Wszystkie patenty itp należą do jednej firmy. Co zrobisz gdy podniosą cenę nasion x5? Zapraszam do dyskusji na Pw, lub proszę o wydzielenie tematu przez moderatora. Dotyczy to mojej pracy, więc chętnie poznam punkt widzenia douczonej części społeczeństwa. Iwan Przyjaciele Posty: 6126 Rejestracja: 2009-09-02, 16:04 Imię: Lukasz VOLVO: 940 kombi Silnik: B230FK/M90 KW/KM/NM: 99/135 Rok: 1996 Był na spocie: 0 Średnie spalanie: ok. 12 L/100 km Przebieg: 451000 Lokalizacja: Kraków (przybył z Hecznarowic) Status: Offline Re: Maszynki do zarabiania pieniędzy? Post autor: Iwan » 2012-12-21, 12:39 David pisze:Mała wioseczka, domy oddalone od ulicy po 10-15 metrów a ograniczenie prędkości identyczne jak w centrum zatłoczonego miasta. Jakby nie mogli podnieść ograniczenia chociaż do tych 70kph. Pewno gdyby był chodnik za barierką, to by podnieśli. Problemem nie jest to ile jest domów, ile oddalone od drogi, ale jakie ludzie mają możliwości poruszania się wzdłuż tejże drogi, czy jej przekroczenia. Polecam , , Było: volvo 940 D24TIC. Remo Z. Przyjaciele Posty: 1326 Rejestracja: 2007-12-03, 15:51 Imię: Remo VOLVO: S 70 Silnik: TDI KW/KM/NM: Do sprawdzenia :) Rok: 1998 Był na spocie: 4 Średnie spalanie: 5 trasa / 9 miasto Przebieg: 400 Lokalizacja: Wałbrzych/Wrocław Status: Offline Re: Maszynki do zarabiania pieniędzy? Post autor: Remo Z. » 2012-12-21, 12:47 Artur78 pisze:A w sklepie, na każdym produkcie musi być napisane, żeby go nie kraść czy wystarczy karteczka przed wejściem do sklepu ? Merytoryczna odpowiedź, na konkretne pytanie. Co ma wspólnego kradzież z przekroczeniem prędkości (niby do 250 to wykroczenie - taka patologia przepisów czy właśnie wspomniana troska o obywatela), przekraczając prędkość pozbawiam kogoś owoców jego pracy itp. kategoria raczej inna. Nawiasem mówiąc dobra była by podobna determinacja w ściganiu kradzieży, dewastacji itp. jak w ściganiu naruszeń ograniczeń prędkości - ale z takich działań nie ma kasy więc można zapomnieć. Iwan Przyjaciele Posty: 6126 Rejestracja: 2009-09-02, 16:04 Imię: Lukasz VOLVO: 940 kombi Silnik: B230FK/M90 KW/KM/NM: 99/135 Rok: 1996 Był na spocie: 0 Średnie spalanie: ok. 12 L/100 km Przebieg: 451000 Lokalizacja: Kraków (przybył z Hecznarowic) Status: Offline Re: Maszynki do zarabiania pieniędzy? Post autor: Iwan » 2012-12-21, 12:50 Remo Z., wiadomo, że o kasę też tu chodzi. No ale cóż, jak już wyżej było napisane, mentalność jest jaka jest. U mnie na wsi mówi się, że jak przez rozum nie idzie do kogoś dotrzeć to trzeba przez co innego, czyli bardzo dolną część pleców. Tak samo ze śmieciami, do ludzi się nie dotrze, żeby sortowali bo tak jest lepiej, to trzeba przywalić opłaty za wywóz niesegregowanej frakcji, a suche odpady odbierać za darmo. Polecam , , Było: volvo 940 D24TIC. Megapixelus VOLV Posty: 739 Rejestracja: 2012-04-09, 09:48 Imię: a VOLVO: s Silnik: e KW/KM/NM: robie PKS na starcie Rok: 3 Był na spocie: 2 Średnie spalanie: 10 Przebieg: 10 Status: Offline Re: Maszynki do zarabiania pieniędzy? Post autor: Megapixelus » 2012-12-21, 12:52 Szczupak: Tak mówicie? A gdyby tutaj staruszka przechodziła do domu starców, a tego domu wczoraj by jeszcze nie było, a dzisiaj już by był. To wy byście staruszkę przejechali, tak? A to być może wasza matka!!! Kierowca: Jak ja mogę przejechać matkę na szosie, jak moja matka siedzi z tyłu?Szczupak (do mikrofonu): Halo, tu brzoza, tu brzoza! Źle cię słyszę! Powtarzam, powiedział, że matka siedzi z tyłu... "Matka siedzi z tyłu!!!" Tak powiedział!!! Prawo jest jakie jest. W Szwecji drogi są lepsze, a większość "piratów" to przyjezdni/emigranci itp. Kultura, czy też raczej jej brak też jest problemem. coonrado Moderatorzy Posty: 21108 Rejestracja: 2010-02-07, 21:56 Imię: Konrad VOLVO: S80 Titanium Gray Silnik: AW55-50SN KW/KM/NM: 154kW/210KM/320Nm Rok: 2006 Był na spocie: 27 Średnie spalanie: 12l/100km Przebieg: 222222 Lokalizacja: Kraków Status: Offline Kontakt: Re: Maszynki do zarabiania pieniędzy? Post autor: coonrado » 2012-12-21, 13:00 Moim zdaniem kierowców jest najłatwiej złapać za łamanie prawa i najłatwiej udowodnić im wykroczenie ściągając przy okazji haracz. Wróć do „Artykuły” Przejdź do Portal ↳ Artykuły ↳ Newsy ↳ Ankiety Forum Techniczne ↳ Dbamy o swoje Volvo ↳ Alternatywne źródła zasilania ↳ LPG [Gaz płynny] ↳ Olej roślinny ↳ CNG [Gaz ziemny] ↳ Sprzęt Car Audio, Video, Phone i Navi w Volvo ↳ Dział CB Radio ↳ Tuning Volvo ↳ Akcesoria tuningowe ↳ Mechaniczny ↳ Elektroniczny ↳ Optyczny Kupuję Volvo! ↳ Byłem, widziałem ↳ Kupuję Volvo! ↳ Inne ↳ Kupuję Volvo serii 200 ↳ Kupuję Volvo serii 300 ↳ Kupuję Volvo serii 400 ↳ Kupuję Volvo serii 700 ↳ Kupuję Volvo serii 800 ↳ Kupuję Volvo serii 900, S90, V90 ↳ Kupuję Volvo C30 ↳ Kupuję Volvo S40, V40 I (1995 - 2004) ↳ Kupuję Volvo S40 II, V50 (2004 - 2012 ) ↳ Kupuję V40 III (2012 - ) ↳ Kupuję XC40 ( 2018 - ) ↳ Kupuję C40 ( 2021 - ) ↳ Kupuję Volvo S60 ↳ Kupuję Volvo V60 ↳ Kupuję Volvo XC60 ↳ Kupuję XC60II ( 2017 - ) ↳ Kupuję S60III, V60II ( 2018 - ) ↳ Kupuję Volvo C70 ↳ Kupuję Volvo S70, V70, V70XC (1997 - 2000) ↳ Kupuję Volvo V70, XC70 II (2000 - 2007) ↳ Kupuję Volvo V70, XC70 III (2007 - ) ↳ Kupuję Volvo S90II/V90/V90CC [2016- ] ↳ Kupuję Volvo S80 ↳ Kupuję Volvo XC90 II ( 2014 - ) ↳ Kupuję Volvo XC90 ( 2003 - 2014 ) ↳ Oldtimer Prezentacje Waszych Volviaków ↳ Prezentacje: Oldtimer ↳ Prezentacje: Seria 200 ↳ Prezentacje: Seria 300 ↳ Prezentacje: Seria 400 ↳ Prezentacje: Seria 700 ↳ Prezentacje: Seria 800 ↳ Prezentacje: Seria 900, S90, V90 ↳ Prezentacje: C30 ↳ Prezentacje: S40, V40 I (1995 - 2004) ↳ Prezentacje: S40 II, V50 (2004 - 2012 ) ↳ Prezentacje: V40 III (2012 - ) ↳ Prezentacje: XC40 ( 2018 - ) ↳ Prezentacje: C40 ( 2021 - ) ↳ Prezentacje: S60 ↳ Prezentacje: V60 ↳ Prezentacje: S60III, V60II ( 2018 - ) ↳ Prezentacje: XC60 ↳ Prezentacje: C70 ↳ Prezentacje: S70, V70, V70XC (1997 - 2000) ↳ Prezentacje: V70, XC70 II (2000 - 2007) ↳ Prezentacje: XC60 II ( 2017 - ) ↳ Prezentacje: V70, XC70 III (2007 - ) ↳ Prezentacje: S80 ↳ Prezentacje: XC90 ↳ Prezentacje: Inne ↳ Prezentacje: S90II, V90II ( 2016- ) ↳ Prezentacje: XC90 II ↳ Ogólne ↳ Gadżety ↳ Zagranica ↳ VOLVO Trucks ↳ Kluby VOLVO ↳ KONKURSY ↳ Ogłoszenia pracy ↳ Nieuczciwy sprzedawca ↳ Uwagi do forum Archiwum ↳ Archiwum - IX Ogólnopolski Zlot ↳ Archiwum - X Ogólnopolski Zlot ↳ Archiwum Parady Volvo - ustanawiamy rekord Guinnessa ↳ Archiwum - XI OGÓLNOPOLSKI ZLOT ↳ Archiwum Home Książki Biznes, finanse Maszynka do zarabiania pieniędzy: Zarządzanie sprzedażą według teorii ograniczeń (TO) Oczywiste jest, że ta książka jest skierowana przede wszystkim do kierowników sprzedażny i do szefów firm. Ci znajdą w niej możliwe sposoby rozwiązania swoich najbardziej poważnych problemów. Kierownicy marketingu również znajdą w niej wiele dobrych pomysłów. Czym się te dwie dziedziny – sprzedaż i marketing – różnią? Tu pozwolę sobie zacytować Goldratta: Marketing to ci, którzy rozrzucają ziarenka kukurydzy nad brzegiem jeziora. Gdy przelatujące stado dzikich gęsi, widząc te ziarenka, wyląduje i zacznie się nimi zajadać, przychodzi kolej sprzedawcy. To on skieruje lufę swojej dubeltówki na te gęś, która mu się najbardziej podoba i przetworzy ją na obiad. Ale ta książka, wskazując na powiązania różnorodnych funkcji w firmie – takich jak produkcja, logistyka, wsparcie klienta czy tez działy finansowe i wynagrodzenia – ze sprzedażą, przyniesie korzyść każdemu, kto jest zainteresowany tym, żeby jego firma, działając jako maszyna mająca produkować dochody, osiągnęła swój cel. Podsumowując; polecam ją każdemu, kto jest gotów odkrywać nowe sposoby usprawniania działalności swojej firmy i każdemu, kto szuka inspiracji dla rozwoju biznesu. Ze wstępu do wydania polskiego. Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni. Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie: • online • przelewem • kartą płatniczą • Blikiem • podczas odbioru W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę. papierowe ebook audiobook wszystkie formaty Sortuj: Podobne książki Oceny Średnia ocen 7,4 / 10 12 ocen Twoja ocena 0 / 10 Cytaty Powiązane treści nonline, bardzo rozbawiłeś mnie swoją wypowiedzią - ale z drugiej strony, ogarnął mnie smutek i współczucie....nonline pisze:A ja popieram GMO(ale nie na ślepo), tak?? a w jaki sposób? co to znaczy? sam badałeś? byłeś przy badaniach? nie? aaaa już wiem! czytałeś !! mądrych uczonych. nonline pisze:genetycznie modyfikowane uprawy są już od lat, na 99% zajadasz się produktami z genetycznie modyfikowaną np. Soją i co? Garba masz? Kły Ci wyrosły? Twoje dzieci mają po 2 pary rąk? mógłbym się obrazić..ale mam duże poczucie humoru. mnie bezpośrednio nie dotknął żaden kataklizm ale w skali Kraju jest dużo wyższy wskaźnik np. urodzeń dzieci niepełnosprawnych.. Nowotwory jak wiesz, nie przenoszą się drogą płciową - jak hiv - a jednak stale wzrasta liczba nowych zachorowań... ciekawe dlaczego..nonline pisze:Z GMO jest zupełnie inny problem niż widzi to 90% niedouczonego społeczeństwo i idioci dziennikarze oraz pseudo ekologowie mam w rodzinie kilku wysoko douczonych lekarzy...wszyscy jednogłośnie mówią: gmo to syf... właściwie temat dotyczy mandatów ale nie mogłem sobie odmówić by Ci odpowiedzieć, więc tylko jeszcze jedno: nonline, douczeni naukowcy w których tak bardzo wierzysz też muszą zarabiać pieniądze ( choćby po to by mieć na mandaty ) i reprezentują , uwiarygadniają, legalizują, przeróżne świństwa - w zależności od tego , kto płaci.. A jak płaci firma monsanto to można wmawiać że gmo jest dobre., smacznego! [ Dodano: 2012-12-21, 15:45 ]Artur78 pisze:No to się nie dajcie doić. Wystarczy zwolnić. a to już święta racja ! [ Dodano: 2012-12-21, 16:01 ]agaj666 pisze:Ciekawe czy jest jeszcze jakaś służba mundurowa, która nie ma uprawnień do strzyżenia baranów czyli nas ? harcerze taka oto historia: S70, V70, C70, V70XC cdn... Felietony 08 września 2016 Kibice sportów motorowych interesują się raczej batalią kierowców i zespołów o tytuły mistrzowskie, jednak nie od dziś wiadomo, że wszystko, co związane z Formułą 1, ma pokaźne finansowe fundamenty. Oficjalne ogłoszenie przez Liberty Media chęci nabycia pakietu kontrolnego nie musi oznaczać, że spółka ma pomysł na poprawę sportu. Tu przede wszystkim chodzi o pieniądze, o bardzo duże pieniądze… W Formule 1 w tym sezonie bitwę o mistrza toczą między sobą Lewis Hamilton i Nico Rosberg. Co prawda wyścig na Monzy nie był emocjonujący, jednak zbliżył tych dwóch kierowców jeszcze bardziej w klasyfikacji kierowców. W miniony weekend wyścigowy nie to było jednak głównym tematem. Właśnie wtedy po raz pierwszy pojawiła się informacja, że Formuła 1 może zostać sprzedana, a mówiąc inaczej, ma zmienić właściciela. Wszystkie media niczym z automatu skupiły się na tej kwestii, bo nie dość, że w grę wchodziły pokaźne kwoty, to być może jesteśmy świadkami zmiany podejścia do „królowej motorsportu”. Struktura finansowa Formuły 1 jest łagodnie mówiąc niejasna, a tak naprawdę to niesamowicie zawiła. Na szczęście dla nas, zwykłych śmiertelników, istnieją pewne liczby oznaczające kwoty, od których można dostać niekiedy zawrotu głowy. Główną liczbą ostatnich dni była wartość transakcji przejęcia Formuły 1 przez Liberty Media, która ma wynosić 8,4 miliarda dolarów. Skąd biorą się te wszystkie pieniądze? Generalnie ocenia się, że sport w ciągu roku potrafi wygenerować 1,5 miliarda dolarów. Na tę sumę składają się między innymi prawa telewizyjne, sponsoring (w tym roku do Formuły 1 wkroczył Heineken, który w ciągu pięciu lat ma wyłożyć około 150 mln dolarów), organizacja imprez i wszelakiej maści wydarzeń oraz opłaty hostingowe ze strony gospodarzy wyścigów. Przychód od 2003 roku stale rośnie, a co najważniejsze, sport był w stanie przetrwać kryzys finansowy. Przy takich argumentach nie da się ukryć, że Formuła 1 to nie tylko rywalizacja o tytuły i prestiż, ale przede wszystkim ogromny biznes. Nikt przecież bez wcześniejszej dogłębnej, wręcz wieloletniej analizy nie decyduje się wyłożyć kilku miliardów dolarów by wykupić jedynie część udziałów. W spółkach istnieje jednak termin pakietu kontrolnego – w takim przypadku dla głównej firmy wystarczy posiadanie największej części tych udziałów, by mieć w zarządzie grupy prezesa. Z perspektywy biznesowej dla dotychczasowego właściciela Formuła 1 była opłacalna. Aktualna jeszcze spółka stojąca na czele F1 – CVC – po zainwestowaniu kwoty dwóch miliardów dolarów w 2006 roku przez osiem lat była w stanie uzyskać 8,2 miliarda dolarów przychodu. Sprzedaż F1 będzie prawdopodobnie jedną z najbardziej opłacalnych transakcji w historii. Niektórzy zarzucają Berniemu Ecclestone’owi, że źle prowadzi sport, że przez jego wiek Formuła 1 stała się niezbyt atrakcyjna dla kibiców… Argumentów w tym kierunku jest naprawdę wiele. Fakt faktem Brytyjczyk posiada głowę do interesów i raczej nie bez powodu Liberty Media zdecydowało się na utrzymanie tego człowieka w swoim składzie przez co najmniej najbliższe trzy lata. Supremo F1, jak często nazywany jest Ecclestone, posiada sportowe prawa komercyjne. Był on w stanie pchnąć Formułę 1 tam, gdzie było to opłacalne i gdzie można było uzyskać największe korzyści. Co prawda rokrocznie liczba widzów oglądających Formułę 1 spada, jednak prawie pół miliarda ludzi to nadal całkiem pokaźny wynik. W ostatnich dwudziestu latach sport pojawił się w Azerbejdżanie, Rosji, Chinach, Bahrajnie, Abu Zabi, Indiach, Malezji, Korei Południowej, Turcji i Singapurze, a za obecność w kalendarzu organizatorzy musieli płacić całkiem spore kwoty. Szacuje się, że gospodarze wyścigów w Singapurze i Abu Zabi wykładają ze swoich portfeli około 65 milionów dolarów. Ecclestone również na tym polu potrafi wycisnąć najwięcej: w większości ustalanych kontraktach widnieje klauzula, że za każdy rok organizowania Grand Prix dany organizator musi zapłacić o 10% większą kwotę w porównaniu z wcześniejszym sezonem. Właśnie dlatego Liberty Media zainteresowało się Formułą 1. Tak jak wspomniałem wcześniej – tu zawsze będzie chodzić o pieniądze. CVC było krytykowane za parcie za pieniądzem, a nie za poprawą widowiska, co przełożyło się na spadek oglądalności. Możliwe, że nowy właściciel będzie chciał zmienić ten stan rzeczy, otwierając się jeszcze bardziej na kibiców, przygotowując dla nich nowe (płatne) platformy. Kto ma się tym wszystkim jednak zająć, jak nie Bernie Ecclestone, który prowadzi swoją działalność w sporcie od późnych lat 70. ubiegłego wikeu i od tamtej pory był w stanie utrzymać tę zawiłą strukturę w jednym kawałku. Krótko mówiąc – Formuła 1 to nie tylko sport, w którym chodzi o wywalczenie pod koniec sezonu mistrzowskiego tytułu, ale również niezwykle dochodowy biznes, w którym przychód liczony jest w miliardach dolarów. Ktoś może powiedzieć, że F1 to miejsce dla najbogatszych. To prawda – tutaj głos ma ten, kto potrafi wyłożyć najwięcej pieniędzy i ten, kto potrafi z tych pieniędzy uzyskać jeszcze więcej pieniędzy. Źródło: Z wykorzystaniem Niech rękę podniesie ten, kto nigdy nie oglądał lub nie słyszał o serwisie internetowym YouTube. Nawet pokolenie, dla którego telewizja jest nadal medium służącym do oglądania filmów, seriali, reklam czy teledysków, słyszało o wspomnianej już platformie. YouTube znają starsi, oglądają go na co dzień ci młodsi. I pomimo że początkowo był to serwis, na którym można było umieścić na przykład film z wakacji, tak po prostu, dla rozrywki i edukacji innych, to teraz serwis stał się dla wielu źródłem informacji, a dla innych utrzymania. Te ostatnie osoby, nazywane youtuberami, nagrywają filmy, które regularnie publikują na swoich kontach. Filmiki oglądane są przez miliony użytkowników, co youtuberom przynosi ogromną popularność oraz pieniądze. Jak można zatem zarobić na YouTube? Przekonajmy się. WŁASNA MARKA I OKREŚLONA GRUPA ODBIORCÓW Zarabianie na YouTube to w Polsce wciąż nieco kontrowersyjny temat. W krajach zachodnich oraz w USA nikogo już nie dziwi, że zamieszczając wartościowe filmy na tym serwisie internetowym można prowadzić życie na bardzo wysokim poziomie. Dla wielu osób w naszym kraju własny kanał na YouTube postrzegany jest w kategoriach hobby, sposobu spędzania wolnego czasu, miejsca realizowania i opowiadania o swoich pasjach. Dopiero po głębszym zapoznaniu się z tematyką okazuje się, że polscy youtuberzy również się z niego utrzymują i dzięki temu medium zbudowali swoją wolność finansową. Oczywiście jeden film nikomu nigdy nie przyniósł ogromnych dochodów. W tej przestrzeni liczy się systematyczność, praca, zaangażowanie oraz ciekawy kontent. Co jest kluczem do sukcesu? Przede wszystkim jest nim zbudowanie własnej marki. Wymaga to czasu, dobrego pomysłu i cierpliwości. Jeśli do tej pory nie miałeś skonkretyzowanego kontentu, to musisz go określić. Ustal, o czym chcesz mówić i co pokazywać na filmach. Może to być na przykład gotowanie, podróże lub gra na instrumencie muzycznym. Pisz scenariusze swoich filmów i wstawiaj je regularnie. To pomoże Ci wyodrębnić grupę odbiorców. ZARABIAJ NA TYM W CZYM JESTEŚ MISTRZEM Nie nagrywaj filmików o niczym. Sfokusuj się na jakimś temacie. Film musi mieć skonkretyzowaną zawartość. Nie możesz nagrywać jednego filmu o zbieraniu znaczków, a drugiego o polowaniu na ubrania na wyprzedaży. Swoje hobby zamień w drugą pracę i opowiadaj o nim na swoim kanale. Z pewnością znajdą się osoby, które obejrzą Twoje wideo! Doskonałymi przykładami są polscy youtuberzy, którzy zaczynali od opowiadania o swoich pasjach, a dzisiaj mają najwięcej subskrybentów (czyli osób, które śledzą ich kanał, oglądają filmy). Na przykład kanał Radka Kotarskiego – Polimaty. To właśnie na tym kanale Radek opowiadał o swojej pasji, która dla niektórych jest nieciekawą dziedziną wiedzy – o historii. Ale opowiadał to w taki interesujący i przekonujący sposób, że każdy film śledziło setki tysięcy osób. Kolejny przykład to kanał Abstrachuje, założony przez Roberta Pasuta, Czarka Jóźwiaka i Rafała Masnego. Chłopaki zamieszczali w sieci filmy, w których rozbawiali swoich widzów błyskotliwością i poczuciem humoru. Takich przykładów można wymieniać dziesiątki. Jeśli dobrze czujemy się przed kamerą, mamy ciekawy pomysł i dobry scenariusz swoich filmów, zarabianie na YouTube nie musi być trudne. KAŻDY DETAL JEST WAŻNY Coraz bardziej każdy z nas przyzwyczaja się do lepszej jakości obrazu i dźwięku. Takie standardy muszą również spełniać zamieszczane na YouTube filmy. Nie należy przekazywać treści w niskiej jakości i ze słabym dźwiękiem. Jeśli zależy Ci również na zdobywaniu coraz większej widowni, a przez to na zarabianiu, musisz popracować nad kadrami, udoskonalonymi scenami, przejściami pomiędzy ujęciami. To detale, które podświadomie działają na uwagę odbiorcy. Nie zarzucaj też odbiorców reklamami już od pierwszego vloga. Pokaż, że zależy Ci tylko na przekazaniu wiedzy i opowiadaniu o swoim hobby. INTERAKCJA Z WIDZAMI YouTube to nie telewizja. W telewizji nie można otrzymywać natychmiastowego feedbacku od widzów. Na YT jak najbardziej. Po umieszczeniu treści każdy może skomentować film, udzielić rad lub po prostu pozdrowić i podziękować za taki kanał. Odpowiadanie na komentarze, lajkowanie ich – interakcja z widzami działa na naszą korzyść. Odbiorcy treści widzą, że angażujemy się w nasz kanał i wysłuchujemy ich rad. Co więcej, stosujmy się do porad widzów. Jeśli przeczytamy: popraw dźwięk, bo słabo słychać, to wypadałoby zainwestować w lepszy mikrofon. Konieczne jest szanowanie opinii widzów, bo bez nich Twój kanał nie będzie mógł zarabiać. PRZYSTĄP DO PROGRAMU PARTNERSKIEGO Kiedy zbudowałeś swoją markę, masz już wystarczająco dużą liczbę widzów i utrzymujesz z nimi kontakt, czas zająć się zarabianiem pieniędzy. Pierwszym krokiem jest dołączenie do programu partnerskiego YouTube. Przystępując do niego, zgadzasz się na wyświetlanie reklam w zamian za indywidualnie uzgadnianą sumę. Warunkami przystąpienia jest deklaracja systematycznej pracy nad kanałem, stale utrzymująca się i rosnąca liczba wejść, zaangażowanie i dobry poziom prezentowanych treści. Jeżeli zawiesisz działalność kanału, lub przestaniesz go ulepszać, możesz zostać wyłączony z programu. FORMY REKLAMY Reklama, na jaką się decydujemy, zależy od popularności naszego kanału i tematyki prezentowanych treści. Wyróżnić można: - pre-roll – krótkie spoty reklamowe trwające najwyżej kilkanaście sekund. Są wyświetlane przed uruchomieniem materiału, a widz nie może ich wyłączyć; - reklamy wizualne – są umieszczane w rogach ekranu, na którym wyświetlany jest materiał wideo; - reklamy umieszczane na dolnym pasku wideo – reklama pojawia się w odpowiednim momencie, np. w 2 minucie i 30 sekundzie wyświetlanego filmu; - reklamy pojawiające się w trakcie filmu – ze względu na to, że przerywają ciągłość pokazu, nie są zbyt popularne. LINKI AFILIACYJNE Jednym ze sposobów na zarobek, szczególnie dla początkującego youtubera, są linki afiliacyjne. Zarabianie na nich jest w miarę proste. Youtuber, czyli wydawca afiliacyjny, poleca wybrane produkty w swoich filmach. Następnie zamieszcza linki do wybranych produktów w sklepie internetowym. Od każdej transakcji, która zostanie zrealizowana przez użytkownika po przejściu z linku afiliacyjnego youtuber otrzymuje z góry określoną prowizję od sprzedaży. Jeśli masz pomysł na swoje filmy i w ciekawy, interesujący sposób będziesz potrafił to przekazać, to YT również może stać się dla ciebie źródłem utrzymania. Oczywiście, nie stanie się to z dnia na dzień. Wielcy youtuberzy, jeśli tak można o nich powiedzieć, budowali swoją publiczność wiele miesięcy. Wytrwałością w dążeniu do celu stworzyli popularne kanały, które przynoszą im dochód.

maszynka do zarabiania pieniędzy